Friday, May 7, 2010

Necklace tutorial part 1

Jakiś czas temu Savannah poprosiła mnie o "instrukcję" do stworzenia naszyjnika z materiału, tak więc dziś pokażę wam pierwszą część, może i wy wykorzystacie ten tutorial i na jakąś specjalną okazję uszyjecie sobie naszyjnik :)

Potrzebne dwa paski materiału ok. 40-45 cm długości (lub jeden ok. 80-90 cm długości), ok. 4-5 cm szerokości.

Każdy z pasków obszywamy tylko z jednej strony - to będzie stanowiło nasze zakończenie.

Następnie te nie obszyte końcówki, zeszywamy ze sobą (oczywiście z lewej strony) tak by oba paski ze sobą połączyć.



Odwracamy na lewą stronę, składamy na pół i zabezpieczamy szpilkami.


I powstanie nam taki "wąż" jak go lubię nazywać :)


Następie zszywamy naszego "węża" ok 3-4mm od krawędzi.


Zeszytego "węża" wywijamy za pomocą agrafki go na drugą stronę :)


Następnie wybieramy "wkład" naszego naszyjnika, ja używam drewnianych kuleczek, które kiedyś również były częścią innego naszyjnika. Oczywiście można użyć czegokolwiek okrągłego, stosowałam już styropianowe kulki bądź z masy solnej.. średnica ok. 2cm


Naszego węża układamy tak, by na środku było widoczne "łączenie" które dokonaliśmy wcześniej (zdjęcie 3&4), to będzie stanowiło nasz punkt odniesienia.


Od naszego punktu odniesienia odmierzamy ok. 8-9 cm i robimy supełek.




Taki sam supełek robimy zarówno na lewej stronie od naszego punktu odniesienia, jak i na prawej. Teraz możemy włożyć kulki z jednej i drugiej strony.


Gdy kulkę przesuniemy w górę aż do supełka, mocno naciągamy materiał i zaraz pod kulką robimy następny supełek, tak by nasza kulka została "uwięziona" w "wężu" :)


Czynność powtarzamy zarówno z lewej jak i z prawej strony. Starając się zachować tę samą odległość od naszego punktu odniesienia (środka).


Przy długości pasków ok, 40-45 cm wychodzi mniej więcej z każdej strony po dwie kulki. Oczywiście jeśli chcecie by naszyjnik był dłuższy i miał więcej kulek możecie oczywiście supełki z kulkami wiązać gęściej i częściej :)


No .. to by było na początek tyle. Następnym razem pokażę wam jak wykonuje zakończenie i dodatki :) Mam nadzieję, że wy również będziecie się dobrze bawiły robiąc naszyjniki :)

Miłego weekendu wam życzę :-)


7 comments:

savannah said...

Czesc, jeszcze zdazylam obejrzec zanim wyrusze w podroz, dziekuje za ten kursik, bo takie rzeczy sa zawsze przydatne i dobrze kiedy czlowiek sobie umie poradzic...
Zycze Ci udanego i spokojnego weekendu, do uslyszenia, pozdrawiam :)

Atena said...

Fajny kursik nam zaprezentowalas.
W rezultacie naszyjnik jest prosty do zrobienia.
Swiatnie Ci wyszedl.
Sciskam.

Magda said...

Super kurs!
Ja proszę nieśmiało o kursik na kwiatki :)

violcio11 said...

Jestes genialna i powinnas pisac podreczniki. Kurs jest swietny i pojelam od razu wszysko :-)). Naszyjnik oczywiscie BOMBA.

Trzpiot said...

hm, pozornie proste, ciekawe czy maszyna tym da mi się ujarzmić ;-))

Elamika said...

zazdroszczę wszytskim którzy potrafią szyć i robić takie cuda. Ja nie potrafię :)

Ania vel Vespertine said...

Ha, widziałam dziś podobne w okolicach starówki gdańskiej :) Bardzo ładne!