Monday, April 19, 2010

The smell of old books..

Jaka cudna pogoda :) Taka dawka słońca jaką możemy się cieszyć od piątku jest nadzwyczaj "pobudzająca" !! Mam nadzieję, że miałyście udany weekend. Ja spędziłam go w większości na zewnątrz ciesząc się każdą sekundą słońca, zapachem wiosennych kwiatków i ćwierkających ptaszków =)

Miałam wam pokazać moje zdobycze z ostatniego wypadu na Targ Staroci, tak więc oto pierwszy z nich.. Trzy stare książki :)

Jeśli jest jakiś zapach, który lubię "czuć" w moim otoczeniu gdy nachodzi mnie melancholijny nastrój, to na pewno jest to zapach starej książki.. uwielbiam w nich wszystko, ten zżółkły papier.. te wytarte narożniki.. wyblakłą okładkę .. starą czcionkę.. świadomość, że należała kiedyś do kogoś innego.. no i ten zapach.. jak w piwnicach starego zamku, w księgarni Merlina czy komnatach dworu królewskiego.. to wszystko widzę, gdy wkładam nos głęboko między kartki i zamykam oczy.











a teraz.. nic tylko wziąć kocyk, kosz piknikowy, podusie i pod drzewkiem z książką się położyć :)

4 comments:

Atena said...

U mnie weekend tez byl przyjemny w wiekszosci spedzony w ogrodeczku.

Z niesamowitymi lupami wrocilas z targu staroci.Tez posiadam chyba trzy stare ksiazki w tym 80letnia malenka ksiazeczka do nabozenstwa.

Pozdrawiam cieplutko.

AgnieszkaMD said...

Ja weekend też spędziłam przyjemnie :). A książki też uwielbiam i czytać i cieszyć się ich wyglądem, formą napisania itp. :).

Magda said...

Ja uwielbiam wszystko co stare bo takie z duszą, ale kiedyś nasze "nowe" dla kolejnych będzie stare i też będą się zachwycali tym wszystkim co my teraz, ale tym naszym - nowym, aż trudno w to uwierzyć, że kiedyś tak będzie.
Wszystko przemija, ale przedmioty zostają... Dbaj o swoje łupy, może miał je w rękach ktoś znany? ;)
Pozdrawiam i czekam na więcej!!

agajaw said...

lubisz stare książki? ja też
mam nawet serce z 1900
trzymam ja jak najwiękrzy skarb