Tuesday, February 16, 2010

Waiting time..

Czekając na wiosnę staram sobie umilić otoczenie zielono wiosennymi pierdołkami. I tak mój mąż ostatnio z pewnego swojego służbowego wyjazdu przywiózł mi "zielono brokatową" serię pierdółek.

Zestaw jest w klimacie "bajkowym" kojarzy mi się z wróżkami, elfami i "Dzwoneczkiem" z Piotrusia Pana. Teraz czuje się jak w Nibylandii :) Jabłuszka i gruszki z nóżkami i twarzyczkami, kwiaty, pióra, ważki, motyle.. przysiadły wokół okna, a ja patrzę na nie i się cieszę :)

Przepraszam za jakość zdjęć są "komórkowe", znów brak aparatu :/











Jeszcze troszkę i nadejdzie promienna zielona W. :)

7 comments:

Magdalena Buraczewska-Świątek said...

mały prezent, a cieszy :) rzeczywiście - jak w Nibylandii, ta zieleń tak pięknie nastraja...no gdzie ta wiosna...

ps. oglądałaś może film "Marzyciel" z John'em Deepe'em? (gorąco polecam, jeśli nie, bo na pewno Ci się spodoba)

Amalena said...

Widziałam, widziałam Madziu :) Stoi na mojej półce z ulubionymi DVD ;)

Peninia said...

Śliczny prezent :)Pieknie się prezentuje:) Ciepło pozdrawiam :)

AgnieszkaMD said...

jak niewiele trzeba żeby się pięknie i wiosennie zrobiło :)

Magda said...

Fajnie wyglądają te zielono-brokatowe przedmiociki, szczególnie ten wianek na kokardzie :) no to czekamy na Panią Wiosnę!
Pozdrawiam ciepło.

savannah said...

Ja tez dostalam cudowny prezent, taki z zapachem lata i lawendy, taki z czerwienia serc i roz, taki nadszedl wlasnie od Ciebie. Z cala "gora" slicznych serwetek i zakladkami do ksiazek - a te z koralikami i wstazeczkami-podziwiam wszystko z otwarta buzia cieszac sie jak dziecko, a Tobie serdecznie dziekuje.
Zdjecia porobie jak tylko wyjdzie troche sloneczka, bo efekty sa narazie szarobure-na jutro zapowiadaja slonce, zobaczymy moze sie uda :)
Dziekuje Ci bardzo i pozdrawiam cieplutko :)

Amalena said...

Savannah cieszę się, że paczuszka doszła. Mam nadzieję, że nic w transporcie się nie uszkodziło :)

Penina,Aguś i Madziu bardzo wam dziękuję za ciepłe słowa.. oby ta Wiosna prędko się pojawiła :)