Friday, September 4, 2009

Black & White

Wczoraj miałam wielki plan, chciałam powiesić wszystkie ramki, które w miniony weekend tak pięknie pobejcowałam:) Niestety, brakuje mi nadal ramek w formacie 13x18.. a mam 7 zdjęć, które pilnie czekają, aż znajdzie się właśnie w tak owym rozmiarze dla nich miejsce. Dopóki ich nie zdobędę, pozostałych nie mogę powiesić. :(

I tym sposobem chyba pierwszy raz rozczarowała mnie Ikea, w której to właśnie zakupiłam te sławne ramki. Okazało się, że jednak nie we wszystkich rozmiarach są dostępne..hmm.. teraz muszę wyruszyć na poszukiwania podobnych, bąd
ź takich samych.. może wy wiecie , gdzie takie mogę znaleźć? Do tego czasu.. ramki oczekują oparte o swoją śnieżnobiałą przyszłą ścianę..


A to mój dziadek.. tzn. jego mini wersja z przed ponad 70 lat :)

U góry moja babcia z jej siostrą bliźniaczką, poniżej babcia z moją mamą i ciocią.


A to mój mąż, już jako dziecko było wiadomo, że pasjonuje go motoryzacja!


Z racji iż miałam trochę czasu, gdyż akcja z ramkami okazała się niewypałem ugotowałam przepyszne biodrówki w sosie grzybowo/marchewkowo/pomidorowym.. mniam!

Na prośbę Savannah podaję wam przepis
(który wczorajszego dnia telefonicznie podał mi mój tata;p )

Skład: 2 biodrówki, 1 cebula, 1 pomidor, 2 marchewki, garstka suszonych borowików, przyprawa do mięs Knorr i Ziarenka Smaku.

Mięso przyprawiamy przyprawą do mięs Knorr, następnie na lekko ostrym ogniu podsmażamy z każdej strony, w międzyczasie wsypujemy do małej miseczki naszą garstkę borowików i zalewamy wrzątkiem ok 120-150ml. Kroimy cebulę(dowolnie w kostkę lub półksiężyce) i dorzucamy do smażonego mięsa. Kiedy cebulka i mięso nadal się podsmażają (kilka minut wystarczy) kroimy marchew i pomidor w kostkę. Zmniejszamy ogień i wlewamy do mięsa zawartość naszej miseczki z grzybami-wraz z tą wodą w której je zmiękczaliśmy. Dodajemy do tego pokrojoną marchew i pomidora i przykrywami pokrywą. Wszytko dusimy ok. 60-70 minut, od czasu do czasu mieszając. Po tym czasie wyciągamy biodrówki, a sosik zagęszczamy,przyprawiamy ziarenkami smaku i VIOLA - Gotowe :)
Polecam do tego kopytka, bądź Spätzle :)

5 comments:

savannah said...

A moze przepisik na te to "smakowite biodrowki" by sie znalazl? Wygladaja naprawde zachecajaco...pozdrawiam

Trzpiot said...

Popatrz za ramkami w Leroy Merlin, tam znajduję wszystko :-)

alizee said...

Świetne te zdjęcia, ja też sporo ramek kupiłam w LM może faktycznie tam popatrz.
Apetyczna biodróweczka :-)
Pozdrawiam

Amalena said...

Dziękuję za poradę, w takim razie w tym tygodniu atak na LM :)

savannah said...

A ja dziekuje ta przepis, moj maz na sam widok potrawy to az slinocieku dostaje, bo on z tych "miesiastych"